Mam do Ciebie prośbę. Zapewne siedzisz czytając ten post. Poczuj się wiec trochę swobodniej i załóż kolano na kolano. A teraz zmień nogi. Kolano, które przed chwilą było pod spodem niech teraz wyląduje na górze. Czy tak samo wygodnie Ci się siedzi w tej pozycji?
A teraz proszę wyprostuj się, unieś jedną rękę, zegnij ją w łokciu i skieruj dłoń w dół za głowę. Postaraj się palcami dłoni jak najniżej dotknąć pleców (podobnie jak na załączonym zdjęciu). Zapamiętaj, w którym miejscu mniej więcej plecy były dotknięte. A teraz to samo zrób druga ręką. Czy było tak samo daleko?
Te dwa proste ćwiczenia pokazują Ci, że jedną stronę masz bardziej rozciągniętą niż drugą. Nic nadzwyczajnego, ale… One pokazują także, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem, jedna strona Twojego ciała jest bardziej pochylona lub skręcona niż druga i nie dotyczy to tylko ramienia czy stawu biodrowego.
Jeżeli masz zwyczaj nosić torbę na prawym ramieniu, to będzie ono bardziej uniesione od lewego. Mięśnie i powięź po prawej stronie będą bardziej napięte niż po lewej. Lewa strona będzie za to dłuższa niż prawa. Twoja głowa prawdopodobnie będzie lekko pochylona w prawo. Za to Twoja lewa noga będzie wydawała się krótsza niż prawa. Jedna niesymetryczna część Twojego ciała wprowadza zmiany w całym ciele.
To o czym piszę nazywa się biotensegracją i jest dość nową koncepcją związaną z mechaniką naszego ciała. Nową, ale zdecydowanie bardziej odpowiadająca rzeczywistości niż model sprzed ponad 400 lat, który przedstawiał nasze ciało jako zestaw dźwigni kostnych i mięśni nimi poruszających. W nowej koncepcji powięź nie jest ubraniem pokrywającym nasze ciało, ale raczej tkaniną w której zatopione są mięśnie, kości, narządy wewnętrzne, przewód pokarmowy, mózg, układ wewnątrzwydzielniczy itd. Jeżeli to elastyczne płótno w jakimś miejscu się skraca, musi rozciągnąć się w innych miejscach i przesunąć połączone z nim elementy, aby utrzymać równowagę.
Zapewne już przeczuwasz, jaki ma to wpływ na Twoją zwinność. Jeżeli chcesz mieć sprężyste ciało, musisz zwrócić większą uwagę na ćwiczenia rozciągające i powiększające zakres ruchu w tych miejscach, które są pościągane i usztywnione. Jeżeli, tak jak to robi zdecydowana większość osób, założysz buty sportowe i zaczniesz po prostu biegać, będziesz tylko pogłębiać (lubię nazywać to ubijaniem) te dysproporcje. Prędzej czy później skończy się to bólem lub kontuzją.
Dbanie o sprężystość ciała nie polega na bieganiu w kółko po lesie czy parku. Bieganie jest tylko jedną z wielu czynności, które możesz robić, aby dbać o swoją kondycję. Dla utrzymania zwinności ważniejsze jest, aby 2-3 razy w tygodniu poświęcić 15 minut na streching. Możesz to robić równie dobrze, podczas spaceru z psem 😊.
Marek Sobociński
Przeczytaj także:
Silver Age
W mroźne popołudnie 15 grudnia 1967 roku w wyniku katastrofy mostu Silver Bridge zginęło 46…
Perspektywa
Podobno JA pojawia się wtedy, kiedy pojawia się TY. Garncarz wprawia koło w ruch. Delikatnie…
Akceptacja
Akceptacja jest początkiem i warunkiem dla każdej pomyślnej drogi. Jeżeli nie masz jej w sobie,…
Indywidualne wsparcie. Szkolenie. Obóz.
Wybierz dla siebie najlepsze rozwiązanie


