Otwierając Drzwi do Zwinności

Wyobraź sobie sytuację, że po bardzo długim czasie nieobecności, przyjeżdżasz z rodziną do swojego domu wakacyjnego na Mazurach. Ostatnie trzy lata były dla ciebie wyjątkowo ciężkie i trudno było ci znaleźć czas, aby choć na chwilę tutaj przyjechać. Nikt inny także go w tym czasie nie odwiedzał.

Wjeżdżacie samochodem na kompletnie zarośniętą działkę. Kiedyś systematycznie była tu koszona trawa i podlewane kwiaty. Nawet sprawiało ci to radość. Miło było po całym dniu krzątania się po domu i działce usiąść na werandzie i napić się naparu z lipy lub kieliszka wina.

Wyjmujesz klucze i z wielkim niepokojem wkładasz je do zamka w drzwiach. Kto wie, co zastaniesz za nimi. Ale klucz się nie chce przekręcić. Mocniej go chwytasz, aby użyć więcej siły. Pod palcami czujesz silny opór metalu. Klucz nawet nie drgnie. Co zrobisz? Przecież nie po to jechaliście 300 kilometrów, aby teraz wracać…

Zdecydowana większość z nas doskonale wie, że przekręcanie tego klucza na siłę, nie jest dobrym pomysłem. W przypadku zbyt mocno zardzewiałych lub skostniałych struktur, forsowne działanie może skończyć się złamaniem lub trwałym uszkadzaniem. Wyłamanie drzwi też sprawy nie załatwia. Bo przecież jakoś trzeba będzie później je zamknąć. Pozostaje więc nam poszukanie czegoś, czym można byłoby przesmarować zamek i zawiasy oraz cierpliwie poczekać, aż uwolnią się z blokad i pozwolą nam wejść do środka.

Bez względu na to, co jest za drzwiami, przez które chcesz przejść, w pierwszym kroku sprawdź, na ile swobodnie zamki w drzwiach się otwierają. Jeżeli zbagatelizujesz pojawiające się opory, prędzej czy później na nowo staniesz przed tymi samymi drzwiami. Ale wtedy mogą stać się o wiele cięższe do otwarcia.

Uwolnij ciało z napięć.

Zdecydowana większość osób pojawiających się w moim gabinecie przychodzi już po pierwszych próbach niecierpliwego otwierania na siłę zamków. Nasze spięte mięśnie jednak najczęściej wymagają delikatnego podejścia. Przecież nie chcesz złamać klucza do własnego ciała, prawda?

Nadmierne napięcia w naszym ciele są normalną reakcją, która chroni obszary przed większym uszkodzeniem. Ale jeżeli zbyt długo trwają, usztywniają nasze ciało, wpływają na układ oddechowy, równowagę biochemiczną i w konsekwencji emocjonalną.

Tak jak delikatne smarowanie zamka zwiększa płynność otwierania drzwi, tak samo techniki relaksacyjne i uwalniania punktów spustowych poprawiają elastyczność ciała. Dopiero po tym ostrożnie powiększaj zakres i mobilność swojego ciała.

Uwolnij się z ograniczeń, aby przejść do działania.

O ile w przypadku ciała silną motywacją jest uwolnienie się z bólu, o tyle w rozwijaniu zwinności osobistej wyzwaniem często jest wzbudzenie w sobie motywacji do działania. Za blokadami emocjonalno-mentalnymi typu: „nie chce mi się”, „boję się”, „nie mam siły”, „to nie ma sensu”, często stoją konkretne trudne doświadczenia, utrata elastyczności emocjonalnej i zmiany hormonalne. Skłonienie drugiej osoby w takim stanie do silnej mobilizacji bez wcześniejszego uwolnienia z tych blokad może skończyć się tym samym, co otwieranie łomem zablokowanych drzwi.

Zamiast tego, zacznij stopniowo gromadzić w sobie energię, która pozwoli ci powrócić na dłużej do zwinności osobistej. Zweryfikuj lub określ swoje cele życiowe, pracuj nad świadomością swoich uczuć i myśli, wzmacniaj uważność, zrób spacer w lesie z kilkoma ćwiczeniami uaktywniającymi ciało, wprowadź jakąś małą zmianę w swojej diecie. Krok po kroku cierpliwie wdrażaj te zmiany w swoim życiu, aż w pewnym momencie poczujesz, że klucz w zamku swobodniej się przekręca. Delikatnie otwórz drzwi i przejdź do działania.

Uwolnij (Release), Zmobilizuj (Mobilize) i Wzmocnij (Strengthen) to trzy kroki budujące nasze agilifulness. W zależności od tego, w jakim miejscu swojej zwinności jesteśmy, zależy, jak szybko powinniśmy przejść z uwalniania do wzmacniania. Jednak nigdy nie powinniśmy przestać dbać o zamek i zawiasy w drzwiach, bo zmiany pogody i naturalny upływ czasu zawsze będą wpływać na ich płynność działania.

Pamiętaj, drzwi są po to, aby je otwierać i zamykać. Dokądkolwiek więc twoje drzwi prowadzą, systematycznie smaruj i zabezpieczaj zamki, aby sprawnie otwierały się wtedy, kiedy ruszasz w kolejną drogę.

Marek Sobociński

Przeczytaj także:

Klub łowców życia

Łowca Życia

Jestem Łapa Jaguara. Syn Flinta Niebo. Mój ojciec polował w tym lesie przede mną.Nazywam się…

Przeczytaj
Akceptacja Magnes

Akceptacja

Akceptacja jest początkiem i warunkiem dla każdej pomyślnej drogi. Jeżeli nie masz jej w sobie,…

Przeczytaj

Poczuj flow!

Bądź na bieżąco z najnowszymi artykułami i postami 😎

Tak jak i Ty, nie lubię spamowania! Mam inny pomysł na życie, więc nie będę tego robić. Zapoznaj się z Polityką prywatności, aby uzyskać więcej informacji.